Prince of Persia “Zapomniane Piaski”
Książę perski znowu powraca! Przez 7 lat zaskakiwał nas coraz to nowszymi przygodami i historiami. Mieliśmy okazję razem z nim wyruszyć w niebezpieczne, ale jakże ekscytujące wyprawy w „Piaskach Czasu” przemierzyć ponure miejsca pełne wrogich osobników w „Duszy Wojownika” ale też oderwać się całkowicie od klimatu osadzonego w dwóch poprzednich częściach i poczuć coś naprawdę magicznego w „Prince of Persia ”. Kolejną odsłonę naszego Księcia poznamy w „Zapomnianych Piaskach”. Sam tytuł zdradza, iż będzie ona nawiązaniem i po części powrotem do korzeni…czyli prawdziwa gratka dla sympatyków „Piasków Czasu”.

Fabuła „Zapomnianych Piasków” jest dosyć prosta. Główny bohater czyli nasz Książę wraz ze swoim bratem Malikiem chcą uratować królestwo przed najazdem żołnierzy. W tym celu uwalniają mityczna armię Salomona, która rozprawia się z napastnikami, równocześnie zmieniając wszystko co stanie im na drodze, w piaskowe posągi. Dostaje się po równo sojusznikom i nieprzyjaciołom. Książę musi więc powstrzymać siejące zniszczenie potwory i zapobiec zrujnowaniu królestwa.
W walce z zagrożeniem pomaga Księciu wprowadzona drugoplanowa postać Dżinnka, która obdarowuje go magiczną mocą. Jej pomoc naszemu bohaterowi jest niemalże małym epizodem w grze, jednak wartym podkreślenia, gdyż krajobraz w którym odbywają się ich spotkania jest naprawdę zachwycający. Głównie jednak cała akcja gry toczy się w pałacu Malika, w którym napotykamy na całe mnóstwo elementów platformowych. Książę musi radzić sobie ze wpinaniem się, bieganiem po ścianach, sprawnym chwytaniem za krawędzie kolumn oraz pokonywaniem ogromnych przepaści. Poza tym ciągle czyhają na Księcia niemiłe niespodzianki –chociażby kręcące się ostrza wystające ze ścian.
Wygląda na to, że „Zapomniane Piaski” choć wracają do korzeni to nie robią już takiego wrażenia. Przygody Księcia są mniej ciekawe i być może bardziej przewidujące. Tak czy inaczej warto poczuć klimat tej gry.