Posted: under Action RPG, cRPG.
Tags: Action RPG, rpg, Wiedźmin
Wiedźmin któż z nas nie czytał Sapkowskiego no i oczywiście nie oglądał filmu i serialu „Wiedźmin” ja oglądałem i bardzo polubiłem Geralta. I mimo całego medialnego szumu dokoła wyboru aktorów do poszczególnych ról, to efekt jak na Polskie warunki jest zadawalający. Aczkolwiek nie jest w nawet najmniejszym stopniu oddać tego co daje przeczytanie książki. No i pojawia się gra oczywiście także oczekiwana. Jak tu nie czekać jeśli jest możliwość wcielenia się w rolę ulubionego bohatera. To typowa gra RPG przeznaczona dla starszych graczy. Nie jest skomplikowana. Posiada prostą i jasną mechanikę, nie jest pozbawiona tego co istotne czyli intrygi. Grafika na dość atrakcyjnym poziomie. Świat Wiedźmina czyli bohatera w którego się wcielamy jest światem stworzonym przez Sapkowskiego. Przez co łatwiej się po nim poruszać bo i miejsca i postać są znane dla przynajmniej dla tych, którzy czytali książki. Jak wiadomo Wiedźmin to taka persona, która jest szkolona i przygotowywana do walki z potworami. Różnymi bestiami jakie zatruwają życie normalnym ludziom. Dla tych, którzy nie wiedzą skąd się biorą Wiedźmini krótko opowiem, że są to dzieciaki zabierani rodzicom i szkoleni. Posiadają doskonałe umiejętności i wielką wiedzę o potworach. Wielu ich przez to, że posiadają wręcz nadludzkie możliwości, nienawidzi, a wręcz traktuje jako potwory. Ale znajomość prozy Sapkowskiego nie jest konieczna do gry. Oprócz zabijania potworów gra ma swoja fabułę, sytuację polityczną, potwory to nie tylko te wyglądające jak potwory lecz gorsze to te, które wyglądają jak ludzie. Sytuacja w jakiej się pojawiamy jest złożona. Po okrutnej wojnie z władcami południowych krain, nastaje chaos a władza krótkowzrocznych królów słabnie. Zakon Płonącej Róży ma być wybawieniem. Ale czy na pewno? Na pewno to zmienia się sytuacja, bo w tym całym chaosie potwory zaczynają śmielej sobie poczynać. I my w te polityczne bagienko zostajemy wkomponowani. No do dzieła.
Oct 15 2008
Posted: under cRPG.
Tags: cRPG, Diablo 3
Nie ma jeszcze dokładnej daty ukazania się trzeciej części Diablo. Są informacje z firmy o pewnych podstawowych cechach gry. Oto kilka z nich. W Diablo III jest trójwymiarowa grafika w rzucie izometrycznym, jak i bardzo podobny interfejs do poprzednich części cyklu Diablo.
Warto w tym momencie wspomnieć o nowej metodzie leczenia. Postać będzie mogła leczyć się “apteczkami” (uzdrawiającymi kulami) upuszczanymi przez przeciwników. Pasek z eliksirami został zamieniony na pasek z umiejętnościami, które można dynamicznie zmieniać za pomocą myszy. Eliksiry będą jednak dostępne w grze, ale mają stanowić drugorzędną metodę leczenia. Blizzard wprowadził uzdrawiające kule po to, by wnieść więcej dynamiki do gry, łatwiejsze leczenia się w wirze walki. Będzie łącznie 5 postaci. Przedstawione zostały jak do tej pory dwie postacie: znany z drugiej części Diablo Barbarzyńca i Witch Doctor.
Jedną z umiejętności nowej klasy jest możliwość przyzywania pomocników spod ziemi, zwanych Mongrelami. W arsenale ma również możliwość zastraszania przeciwników i moc pozwalającą sprawić, że zaczynają oni walczyć między sobą.W każdej klasie można będzie grać zarówno kobietą jak i mężczyzną.Do walki będzie można wykorzystywać elementy otoczenia, m.in. przeróżnych pułapek, zniszczalnych obiektów – możliwe jest to dzięki zastosowaniu systemu fizyki Havoc. W grze będzie zawarty zarówno tryb gry jednoosobowej, jak i wieloosobowej. W Diablo 3 rozbudowane zostaną kwestie mówione, sprawiając, że opowiadanie historii będzie bardziej ujmujące. Postać gracza będzie się czuła bardziej wplątana w akcję, co często się zdarza w większości gier RPG. Gracze będą mogli powracać do Tristram i do wielu innych znanych lokacji z poprzednich gier, jak również będą mieli możliwość odkrywania nowych. Gra ma mieć podobną do poprzedniej wersji ilość zadań, czyli będzie się w nią grało przez podobny czas. Data premiery nie jest znana. Diablo 3 zostanie wydane na PC i Mac’a.
Oct 10 2008
Posted: under cRPG.
Tags: cRPG, DIABLO 2
DIABLO 2
Minęło sporo czasu nim firma Blizzard po niekwestionowanym sukcesie pierwszej części Diablo postanowiła wypuścić jej drugą część. Diablo II oczywiście z wielu względów przewyższa swoja pierwszą część.
Warto było czekać. Z niecierpliwością włączyć komputer i dać się wciągnąć. Tu już trochę inaczej podzielono grę. Są cztery podstawowe główne części, które dzielą się jeszcze na podzadania. Mamy do dyspozycji większą ilość postaci. Są to: Barbarzyńca, Paladyn, Nekromanta, Amazonka i Czarodziejka, które rozwijamy zdobywając doświadczenie podczas walk z potworami jak również otrzymując nagrody od postaci tych dobrych, oczywiście, w każdej części jest to ktoś inny, kto nam pomaga i wyjaśnia co mamy zrobić i na koniec po wykonaniu misji pozwala nam się rozwinąć.
Mamy do dyspozycji również możliwość wynajęcia za odpowiednia zapłatę najemników. To fajne laski o fajnych imionach chodzące z nami i pomagające nam w walce z potworami. Władają różnymi broniami i posiadają różne umiejętności. Niestety często giną przy zbyt dużym nagromadzeniu potworów. My broniąc się sami nie mamy zbyt dużo możliwości pomagać najemnikom.
Zawsze jest miejsce zwane bazą gdzie mamy swój kufer, w którym możemy schować wszystko co chcemy. Złoto, elementy zbroi, broń i eliksiry, których nie mamy gdzie przechowywać. Lub nie chcemy sprzedać. W Diablo II szczegóły poszczególnych postaci są już o wiele bardziej dopracowane. Jest też podział na pory dnia jak również różne warunki pogodowe. Najważniejszą nowością w stosunku do “jedynki” jest “Drzewko Umiejętności”. Posiada je każda postać. Zbudowane jest ono z umiejętności (dla każdej postaci są to inne umiejętności), które można rozwijać po każdym awansie na wyższy poziom doświadczenia. “Drzewko umiejętności” każdej postaci składa się z 30 umiejętności (czyli razem dla wszystkich postaci jest 150 umiejętności).
“Diablo II” składa się z 4 aktów. W pierwszych 3 aktach mamy do wykonania po 6 misji, w 4 akcie natomiast zostają nam do wykonania 3 misje. Fabuła “dwójki” jest o wiele ciekawsza niż “jedynki” (chociaż nie możemy w nią ingerować tak jak np. w “Planescape Tormencie”). Przede wszystkim dochodzą dwa nowe “diabełki” i jedna “diablica”. Są to dwaj bracia i siostra Diablo: Mephista - Pan Nienawiści, Bala - Pan Zniszczenia oraz Andariel siostrzyczkę cierpienia. “Siostrzyczkę” rozwalamy w pierwszym akcie, Mephista w trzecim, Diablo w czwartym, a Baala można zniszczyć dopiero w dodatku pt. “Lord of Destruction”. Miłej gry bo ogólnie można wsiąknąć na długie godziny. A tu już zbliża się dzień wydania kolejnej części czyli Diablo III o którym niewiele jeszcze wiadomo ale o tym w następnym odcinku serialu Diablo.
Oct 10 2008