Oct 15 2008

Quake III: Arena

Dark Orbit 468x60 gif

Quake III: Arena grałem w ta grę już jakiś czas temu ale jeśli o ten typ będzie dla mnie jedna z najważniejszych strzelanek. Samotnie lub w sieci. Ale do dziś pamiętam jak dorośli ludzie wynajmują na całą noc kafejkę internetowa by biegać za sobą po ekranach i walić czym się ma i da w przeciwnika. Wiemy, że początkiem takich gier były poprzednie wersje Quake’a oraz innych gier podobnego typu. Dopiero później stwierdzono, że dużą radość daje oczywiście gonienie za bohaterem, którym steruje kolega, lub bohaterami sterowanymi przez większą liczbę kolegów.

Do tego piwko i wrzaski przed komputerem, po prostu dorośli ludzie, w chwili beztroski. I firma Id Software dała tym ludziom radość. Walkę nie z komputerem ale z innymi. I powstał Quake III: Arena. Jest to gra gdzie tryb pojedynczego gracza należy jedynie traktować jako trening. Prawdziwa zabawa zaczyna się dopiero, gdy na tym samym polu walki znajdzie się kilku graczy i walczą między sobą. Własności gry sa wszystkim znane. Ci co nie zagrali muszą to zrobić bo tej gry nie da się opisać kilkoma zdaniami. Fabuła prosta walka, zdobywanie różnych poziomów, zdobywanie nowej broni, w zależności od tego jakich lubimy bohaterów mamy do wyboru kilka postaci, w które się wcielamy. I biegamy, skaczemy strzelamy chowamy się cały czas bez przestojów bo jak na chwile zamrzemy w bezruchu już po nas i to co mamy na sobie wpadnie w ręce przeciwnika. Można się zamęczyć.

Oct 15 2008

Super-Bikes Riding Challenge

Super-Bikes Riding Challenge  Gra przeznaczona dla graczy, którzy fascynują się motocyklami i wyścigami motocyklowymi. Mają tu okazję wypróbować możliwości całego szeregu maszyn, które w rzeczywistości raczej mogą jedynie podziwiać z daleka lub bliska ale raczej bez doświadczania jazdy na nich. Mamy tu do dyspozycji więc takie maszyna jak:  Yamahy FZ6, Kawasaki Z750, Suzuki GSXR 1000 oczywiście to tylko przykłady. Mamy możliwość testowania swoich maszyn oraz możliwości na torach zamkniętych jak również na ulicach miasta. Przykład, Londyn, Berlin lub piękne Lazurowe Wybrzeże. Gra ta ucieszy każdego kto lubi śmiganie na motocyklu. Nowością jest wskaźnik stresu, który pokazuje nam coś do tej pory niestosowane w takich grach czyli poziom stresu. Jeżdżąc po drogach nie lubimy, gdy ktoś zbyt blisko się nas trzyma, siedzi na ogonie. Mamy szczęście, gdy nasza maszyna może w sposób spokojny od gościa się odkleić, no chyba, że to policjant, to myślę, że nikt nie za bardzo wtedy myśli o odklejaniu. Ale jest to podstawa by nas stres wzrósł. I w tej grze stres właśnie rośnie. Stres ten ukazany jest w postaci niebieskiego paska. Im pasek większy tym lepiej dla jeźdźca. Poziom ten zależy od różnych czynników. Od warunków pogodowych, jak i od zaciętości walki o lepsze miejsce. Innym dodatkiem jest wskaźnik stanu zdrowia. Nie będę się rozpisywał na co ma wpływ stan zdrowia wszyscy się domyślają. Bardzo mocna stroną tej gierki jest grafika. Bardzo szczegółowo przedstawiono w niej nasze maszyny jak również elementy otoczenia. Kokpit każdej maszyny jest bardzo szczegółowo oddany. Niesamowicie się ogląda powtórki, kiedy to widać katowane amortyzatory, obracające się łańcuchy, po prostu rewelacyjnie to widać. Muzyka i efekty dźwiękowe dodają tylko odpowiedniego smaczku, ale są niezbędnym dopełnieniem całości.

Oct 15 2008

Kurczaki X

Kurczaki X gierka, kolejna odsłona Moorhuhn – serii, która zdobyła ogromną popularność na całym świecie. Na fali oryginalnego Moorhuhna powstało wiele podobnych gier, w których naszym zadaniem było uśmiercanie jak największej ilości biednych kurczaków oczywiście w celu zdobycia jak największej ilości punktów. Gra jak to strzelanka jest prosta, główną zasadą jest oczywiście na ekranie ustrzelić jak najwięcej kurczaków. Mamy przesuwany na boki ekran, w którym znajdują się kurczaki. Jedne latają, drugie się ukrywają, a jeszcze inne łowią ryby.Za każdego kurczaka dostajemy odpowiednią ilość punktów. Zazwyczaj jest tak, że im bliżej nas jest kurczak tych punktów jest mniej. Najlepiej więc zestrzeliwać kokoszki, które latają gdzieś nad horyzontem. Oprócz typowych dziobaków, mamy też kury specjalne, za których zabicie dostajemy troszkę więcej punktów niż za zwykłe. Także oprócz samych kur, na planszy znajdziemy też inne zwierzęta, np. ślimaka, a także przedmioty, za których zniszczenie dostaniemy dodatkowe punkty. To jednak nie może być takie proste. Samo strzelanie nie jest trudne lecz nie za każde zestrzelone latające ptaszysko dostajemy plusy dodatnie.  Są również plusy ujemne i jak ich będzie za dużo to niestety nasz mega wynik jest nierealny. Grafika jest powalająca ale chyba od tego typu gier nie wymagamy za wiele. Jest wystarczająca by nie budzić zastrzeżeń. Bohaterowie w miarę dopracowanie, można by powiedzieć, że sympatyczni. Aż szkoda strzelać. Rozrywka nie wymagająca zbytniego wysilania szarych komórek ale przecież czasem trzeba im dać odpocząć.